28
Wiem, że onet, ale wypowiedź jest prawdziwa. 
Nie bronię ruskich, ani nie usprawiedliwam ukraińców. Moim celem jest zwrócenie uwagi, że często zapominamy o życiu ludzkiej jednostki, często zmanipulowanej, zagubionej, sterowanej przez polityków. 
Skupmy się tylko na samych wiadomościach tego ruska. Co byście zrobili na jego miejscu?
Obyśmy nie musieli decydować z palcem na spuście o wartości ludzkiego życia i nie znaleźli się po złej stronie celownika, bo jesteśmy tylko pionkami na globalnej szachownicy, mówiący różnymi językami. Weliminowanie jednego pionka to tragedia. Wyeliminowanie ich stu, to już statystyka
0.07650089263916