41
Tak z ciekawości jest tu jakiś chemik?

Chcę powtórzyć eksperyment sprzed roku. Mianowicie zaparzenie herbaty w 80 stopniach i 200 stopniach wody oraz porównanie smaku

Problem w tym, że rok temu puszka (taki garnek zamykany) po nagrzaniu do 200 stopni mi wybuchła przy otwieraniu i mnie poparzyło (żeby uzyskać taką temperaturę wody potrzeba ciśnienia)

Ja wiem, że mógłbym od razu umieścić liście herbaty w tej puszce, ale wtedy przechodzi gorycz do naparu. Jakieś pomysły?

Dodam, że chodzi o liście bardzo wysokiej jakości
Herbata
0.058789014816284