jakie słowa polskich polityków najabrdziej zapadły wam w pamięć?
z różnych powodów śmieszne, mądre(raczej mało prawdopodobne) jakieś wpadki...
ja za najśmieszniejsze uważam ,,szczęśc Boże i ratuj sie kto może" Pana Brauna, albo ,,spieprzaj dziadu" Kaczyńskiego
z różnych powodów śmieszne, mądre(raczej mało prawdopodobne) jakieś wpadki...
ja za najśmieszniejsze uważam ,,szczęśc Boże i ratuj sie kto może" Pana Brauna, albo ,,spieprzaj dziadu" Kaczyńskiego