Humor
2 l
2
Kolejny wierszyk. Pierwszy był tu:
https://m.jbzd.com.pl/obr/3622255/stary-dobry-tekst
Dysk twardy był chory i leżał w biureczku,
I przyszedł disk doctor: 'Jak się masz, HDDczku?'
Podzielże się ze mną swymi zgryzotami,
Boot sector zapchany samymi zerami!
Partycje dwie trzecie za zbędną uznały,
Nie jeden katalog nie ostał się cały!
Dane gdzieś być muszą, bo czuję je w sobie,
Choć nie na surface — luzem w obudowie.
Poza tym usera lamerskie metody,
Zamiast mnie leczyć, więcej narobiły szkody!
ScanDisk ujrzawszy, gdy Windows startował,
'Wirus!’ — rzekł w panice. — 'Trzeba formatować!’
Trzy razy "Are you sure"nął , tak jak się należy,
Nagle zmienił zdanie i w RESET uderzył.
By cała zawartość ze mnie nie wyciekła,
'No system! Disk error!’ rzuciłem na ekran.
„Poczekaj momencik, niech się rozzipuje.
Jestem self-extracting, tylko potrzebuję
Wolnych czterech mega.” Disk doctor ślimacze
Rozwijanie zaczął. Nieostrożnie raczej…
„Uważaj!” — dysk zgrzytnął, by ostrzec doktora,
Lecz było za późno, ów wpadł w bad sector'a.
„To tak się odwdzięczasz, gdy ktoś chce Ci pomóc!?”
— zasyczał Disk Doctor. I poszedł do domu.
https://m.jbzd.com.pl/obr/3622255/stary-dobry-tekst
Dysk twardy był chory i leżał w biureczku,
I przyszedł disk doctor: 'Jak się masz, HDDczku?'
Podzielże się ze mną swymi zgryzotami,
Boot sector zapchany samymi zerami!
Partycje dwie trzecie za zbędną uznały,
Nie jeden katalog nie ostał się cały!
Dane gdzieś być muszą, bo czuję je w sobie,
Choć nie na surface — luzem w obudowie.
Poza tym usera lamerskie metody,
Zamiast mnie leczyć, więcej narobiły szkody!
ScanDisk ujrzawszy, gdy Windows startował,
'Wirus!’ — rzekł w panice. — 'Trzeba formatować!’
Trzy razy "Are you sure"nął , tak jak się należy,
Nagle zmienił zdanie i w RESET uderzył.
By cała zawartość ze mnie nie wyciekła,
'No system! Disk error!’ rzuciłem na ekran.
„Poczekaj momencik, niech się rozzipuje.
Jestem self-extracting, tylko potrzebuję
Wolnych czterech mega.” Disk doctor ślimacze
Rozwijanie zaczął. Nieostrożnie raczej…
„Uważaj!” — dysk zgrzytnął, by ostrzec doktora,
Lecz było za późno, ów wpadł w bad sector'a.
„To tak się odwdzięczasz, gdy ktoś chce Ci pomóc!?”
— zasyczał Disk Doctor. I poszedł do domu.