Ale starocia znalazłem w zdjęciach.
Aż ślozę skąpą męską uroniłem.
To jest bowiem mój pierwszy w życiu własnoręcznie wykonany nóż.
Powstał w kuchni za pomocą pilnika, brzeszczota i wkrętarki z kółkiem z rzepem. Naoglądałem się trollskiego i postanowiłem samemu .
Wiem że upośledzony ale to mój pierwszy więc jestem zeń dumien.
A teraz wypierdalam.
Aż ślozę skąpą męską uroniłem.
To jest bowiem mój pierwszy w życiu własnoręcznie wykonany nóż.
Powstał w kuchni za pomocą pilnika, brzeszczota i wkrętarki z kółkiem z rzepem. Naoglądałem się trollskiego i postanowiłem samemu .
Wiem że upośledzony ale to mój pierwszy więc jestem zeń dumien.
A teraz wypierdalam.