46
Nasiadówka z kapuśniaku.
Bierze ktoś jakieś leki aktywizujące od psychiatry i uważa je za "skuteczne"? 
Szukam czegoś co da powera do działania z werwą. Jestem po dwóch latach leczenia depresji z której można powiedzieć że wyszedłem mówiąc sobie że teraz już jest znośnie. Brałem różne aktywiztatory od psychiatry ale efektu nie czułem, dla porównania dodam że jak znajomy który sam bawi się w chemię dał mi tabletkę na imprezie to przez tydzień byłem wyspany, ogarnąłem dom, auto, szkołę i jeszcze z uśmiechem na ustach sprzątałem podwórko i dom. Ale wiadomo, ćpuny do wora, wór do jeziora. Wolałbym coś co naprawdę daje kopa ale nie robi sieczki z mózgu. 
0.30547595024109