2
Trochę szczerze mi przykro, bo u mnie zielone świątki i raczej bez brzozy. Nie znalazłem już żadnej

Ta jebana kurwa sąsiedzka zniszczyła pobliski mały lasek. Ja rozumiem, żeby drzewko uciąć, ale wywozić przyczepkami na sprzedaż przez lata to już kurwa inna bajka

Klon zdobi wejście, bo nie o gatunek drzewka tutaj chodzi, ale i tak trochę smutno
Zielone Świątki
0.063123941421509