Świat
2 l
25
Otwieram piekarnik a tam... Bestia. Jak tam wlazła, nie wiem za cholerę ale z zaskoczenia prawie doszło do incydentu kałowego.
Wlazła między szyby drzwiczek i nie miałem jej jak wyjąć, ale patyk do szaszłyków pomógł. Eksmitowałem ją na trawę.
Pojawiły mi się flashbacki z Nocy Kruka z Jarkendaru.
Wlazła między szyby drzwiczek i nie miałem jej jak wyjąć, ale patyk do szaszłyków pomógł. Eksmitowałem ją na trawę.
Pojawiły mi się flashbacki z Nocy Kruka z Jarkendaru.