12
Jadę za kilka dni na statek, chciałem dziś załatwić upowaznienie dla żone by mogła za mnie zagłosować w wyborach.
Dowiedziałem się w urzędzie, że upoważnić inną osobe do głosowania mogą tylko osoby niepełnosprawne i starsze niż 60 lat.
Więc ani ja, ani nikt kto pracuje, powiedzmy sobie, dwanaście godzin w których otwarte są lokale wyborcze nie może zagłosować.
W sumie, kolejny dowód na to, że pracujący są obywatelami gorszej kategorii niż niepracujący (ludzie którzy mają wolne weekendy mają po prostu szczęście, że jeszcze nikt nie wymyślił jak ich praw wyborczych pozbawić).
Dowiedziałem się w urzędzie, że upoważnić inną osobe do głosowania mogą tylko osoby niepełnosprawne i starsze niż 60 lat.
Więc ani ja, ani nikt kto pracuje, powiedzmy sobie, dwanaście godzin w których otwarte są lokale wyborcze nie może zagłosować.
W sumie, kolejny dowód na to, że pracujący są obywatelami gorszej kategorii niż niepracujący (ludzie którzy mają wolne weekendy mają po prostu szczęście, że jeszcze nikt nie wymyślił jak ich praw wyborczych pozbawić).