10
Gdybyś przeniósł się na wyspy Madagaskaru około 70 mln lat temu, zdał byś sobie sprawę, że madagaskar jest rajem na ziemi pełnym mięsożernych teropodów, po biegające wszędzie jadowite jaszczurki, dlatego by się uchronić przed panującym tam terrorem, niektórzy pomyśleli by, że dobrym pomysłem jest schronienie się w wodzie, lecz to był by poważny błąd, kredowe wody Madagaskaru były wypełnione nie tylko rekinami, krokodylami, lecz także pewną żabą jedyną taką na świecie która mogła by ci odgryźć dłoń.
BELZEBUFO, to żaba której imię wywodzi się od demona belzebuba. Pierwsze części szkieletu belzebufa zostały odnalezione w 1993 roku jednak przez zbyt wielkie ubytki w szkielecie, przez następne 14 lat nikt nie wiedział o tym gatunku, dopiero w 2007 został udokumentowany gatunek "belzebufo ampinga" co oznaczało: opancerzona żaba z piekła. Belzebufo został odkryty i zbadany, wzbudzał ciekawość u paleontologów, dzięki swojej nietypowej budowie ciała i rozmiarom. Dorosłe osobniki ważyły do 4,5 kilograma, mierząc 42 cm długości, sprawiało to, że belzebufo był porównywalny rozmiarom do dzisiejszej Chihuahua (nie wiem jak to napisać, więc piszę po angielsku), belzebufo przerastał swoimi rozmiarami jakiekolwiek inne płazy bezogonowe, w tym największą dzisiejszą żabę, Goliata płochliwego.
Ciało belzebufa pokrywała gruba warstwa łusek i niewielkich kolców tworzących skorupę o podobnej budowie jak ta u żółwia, która ochraniała płaza przed atakami drapieżników, pancerz nie był tak twardy, ale bardzo wytrzymały, przypominający kolczugę. Gdy badacze zrekonstruowali czaszkę płaza odkryli, że była ona bardzo silna, miała 15 cm szerokości i mogła się rozszerzać do ponad 90 stopni podczas pełnego otwarcia. Belzebufo mógł ugryść z siłą 2200 niutonów pokonując tym samym takie bestie jak: pitbulle, wilki, lampardy. Belzebufo żywił się wszystkim co zmieściło by mu się do paszczy w tym: ptaki, jaszczurki, bardzo małe krokodyle, ssaki i owady. W przyjmowaniu pokarmu, pomagał mu długi język, który był szerszy niż u dzisiejszych żab, co pozwalało belzebufowi na łapanie większych ofiar.
Obszar występowania belzebufo wskazuje, że był on głównie rzecznym płazem, rzadko wychodzącym na suchy ląd, co jest dziwne, bo w okresie kredy na Madagaskarze występowały długie i zabójcze suszę, które na długie tygodnie zabierały by belzebufom dostęp do wody.