Polityka
2 l
5
Była taka piosenka:
Oj męczył się Boże drogi, znów w kopalni zmywał podłogi...
Tylko czemu ręce ma białe - chciałem zapytać zapomniałe...
Oj męczył się Boże drogi, znów w kopalni zmywał podłogi...
Tylko czemu ręce ma białe - chciałem zapytać zapomniałe...