9
Sezon na kradzież podlotów uznaję za otwarty
Mamy końcówkę maja i wiele ptaków ma już na tyle podrośnięte potomstwo, że pozwalają mu zejść na ziemię i przyuczać się do życia. Oczywiście młode wciąż są nieporadne, nie podobne do dorosłych, głośno nawołują domagając się żarcia przez co wydaje się, że są całkiem porzucone. Oczywiście najpierw zabierając a dopiero potem weryfikując, ludzie wręcz porywają podloty "bo pewnie wypadły z gniazda" albo "koty je zjedzą". Gdy zasięgają w końcu porady Internetu często okazuje się, że jest już za późno na zwrot rodzicom. Pozostaje jedynie oddanie do ośrodka dla ptaków, co nie jest równoznaczne z przeżyciem takiego nieboraka (ciężko takiego odpoić a co dopiero odkarmić).
Dzidki, nie bądźcie jak oni. Nie zabierajmy podlotów!
0.064388036727905