68
Cześć Dzidki,
Wiem że Admin woli psy, ale sprawa jest poważna.
Piszę do Was z ogromną prośbą. W Boże Ciało ktoś na naszym podwórku postrzelił moją ukochaną kotkę Balbinkę. Śrut utkwił w kręgosłupie a kicia jest sparaliżowana od pasa w dół. Jej rokowania są dobre, a wola życia ogromna. Próbowałam zarobić na jej leczenie pracą własnych rąk, sprzedając szydełkowe maskotki, jednak okazało się, że koszty bardzo nas przerastają w momencie, gdy w grę wchodzi operacja, a także leczenie pooperacyjne, rehabilitacja i środki czystości (pieluchy, podkłady, chusteczki dla niemowląt - to wszystko idzie jak woda). Dlatego też proszę Was z całego serca o pomoc – jestem wdzięczna za każde udostępnienie zbiórki, za każdego bumpa pod postem i za każdą wpłaconą złotówkę.
Pełna historia Balbiny znajduje się w opisie zrzutki: https://pomagam.pl/48pdtt
Opis zbiórki będzie na bieżąco aktualizowany, załączać będę wszystkie rachunki i faktury, a także relacjonować postępy leczenia. 

Z góry dzięki za wszystko.
Tak wygląda poszkodowana:
Koleżanka dzidówka prosi o pomoc!
Sprawca jest poszukiwany. 

Wierzę, że Dzidowcy razem silni i uda mi się przywrócić mojej przyjaciółce zdrowie i choć częściowa sprawność fizyczną.
Koleżanka dzidówka prosi o pomoc!
To tyle. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

A teraz WYPIERDALAM.

Wasza koleżanka dzidówka.
0.072878122329712