Świat
2 l
19
Marcin Mizia, 28-letni piłkarz czwartoligowej Spójni Landek, zmarł w szpitalu po brutalnym ataku, do którego doszło podczas Sosnowiec Fun Festivalu. Jego narzeczona, która była świadkiem napaści, opisuje przerażające chwile, kiedy była bezsilna, widząc, jak agresorzy kopią sportowca, aż do jego śmierci. Nikt nie interweniował, aby powstrzymać atak.
A wiecie co mówią? Czym skorupka za młodu nasiąknie....
Oto wpisy matki jednego ze sprawców. Brak pokory!
Mam nadzieję że Sosnowiec ich dojedzie!
A wiecie co mówią? Czym skorupka za młodu nasiąknie....
Oto wpisy matki jednego ze sprawców. Brak pokory!
Mam nadzieję że Sosnowiec ich dojedzie!