Dyskusje ogólne
2 l
20
Właśnie jestem w Zakopanym na Kasprowym wierchu, i co chwilę mijam ciapaków w burkach. Żona ma mnie już dosyc, bo co chwilę komentuje że mogli by WYPIERDALAĆ do siebie. Upał prawie 30°C baby w tych burkach a gościu krótkie spodenki, krótki rękawek. Jebałbym taką wiarę jak bym miał się gotować w tych szmatach.