66
wyoskie mandaty są bez sensu jak ktoś jest bogaty to i tak zapłaci i w sumie będzie miał wysrane 

mam lepszy pomysł

za drobne wykroczenia, typu przejechanie na strzałce bez zatrzymania, +10 więcej na liczniku  - niskie mandaty

za grubą wyjebkę na przepisy typu wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, powyżej 30 na godzinę więcej, celowe olewanie czerwonego światła, odpierdalanie na przejeździe kolejowym - odpowiednia, obligatoryjna liczba godzin prac społecznych do odrobienia.

Plusy - same
- wszyscy karani są tak samo
- biedny nie zostanie wciągnięty w jakąś spiralę zadłużenia a bogaty po prostu nie będzie kupował wykroczeń
- Powszechny pożytek społeczny płynący z namacalnej pracy a nie z kasy z mandatów która rozpływa się gdzieś w kosmosie

wady - brak
0.072498083114624