Dyskusje ogólne
2 l
66
wyoskie mandaty są bez sensu jak ktoś jest bogaty to i tak zapłaci i w sumie będzie miał wysrane
mam lepszy pomysł
za drobne wykroczenia, typu przejechanie na strzałce bez zatrzymania, +10 więcej na liczniku - niskie mandaty
za grubą wyjebkę na przepisy typu wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, powyżej 30 na godzinę więcej, celowe olewanie czerwonego światła, odpierdalanie na przejeździe kolejowym - odpowiednia, obligatoryjna liczba godzin prac społecznych do odrobienia.
Plusy - same
- wszyscy karani są tak samo
- biedny nie zostanie wciągnięty w jakąś spiralę zadłużenia a bogaty po prostu nie będzie kupował wykroczeń
- Powszechny pożytek społeczny płynący z namacalnej pracy a nie z kasy z mandatów która rozpływa się gdzieś w kosmosie
wady - brak
mam lepszy pomysł
za drobne wykroczenia, typu przejechanie na strzałce bez zatrzymania, +10 więcej na liczniku - niskie mandaty
za grubą wyjebkę na przepisy typu wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, powyżej 30 na godzinę więcej, celowe olewanie czerwonego światła, odpierdalanie na przejeździe kolejowym - odpowiednia, obligatoryjna liczba godzin prac społecznych do odrobienia.
Plusy - same
- wszyscy karani są tak samo
- biedny nie zostanie wciągnięty w jakąś spiralę zadłużenia a bogaty po prostu nie będzie kupował wykroczeń
- Powszechny pożytek społeczny płynący z namacalnej pracy a nie z kasy z mandatów która rozpływa się gdzieś w kosmosie
wady - brak