43
Siema. Dużo jeżdżę samochodem i jakieś pół roku temu zainwestowałem w abonament na BookBeat. Pierwszym co przesłuchałem był Wiedźmin. Wspaniałe! Aktorzy głosowi zrobili niepowtarzalny klimat, poczułem się jak za dzieciaka gdy wieczorami w radio leciały słuchowiska. Szkoda, że Fonopolis nie udało się dokończyć dzieła. Po zakończeniu wiedźmina poczułem pustkę, uczucie które pojawią się po zakończeniu jakiegoś serialu lub gry, które was wciągnęły, przeżuły i wypluły, pozostawiając trwały ślad na sercu i w psychice. Słucham różnych książek, ale to już nie to samo. Wiedźmin jako produkcja tak wysoko zawiesił poprzeczkę, że zwykły lektor czytający książkę nie sprawia mi radości, słucha się tego jakoś tak... Beznamiętnie, jałowo. 
Czy wiecie może o podobnych projektach zrealizowanych na tak wysokim poziomie jak Wiedźmin? Lektor, aktorzy głosowi, ogólna oprawa...
Oczywiście za fajne polecajki zostawię plusa na profil i komplet odznak
0.072604894638062