67
Każdy z nas z kultury, życia lub filmów zna koncepcje magii -  ponadnaturalnego wytworzenia jakiejś siły która ma uczynić jakiś efekt w naszym świecie. Wielu w magie wierzy a wielu jej zaprzecza – chciałbym się więc skupić nie na samej magii ale sposobie myślenia ludzi którzy ją rzekomo stosują.
W myśleniu magicznym występują trzy nieodłączne elementy:
- magiczne składniki np. skrzek żaby, magiczne kryształy
- zaklęcie - jako formuła wypowiadana ustami
- człowiek posiadający moc lub wiedzę gnostyczną
Te trzy elementy składają się na bajkową wizje czarownicy z krzywym nosem która w leśnej chatce miesza dziwnie wyglądający wywar mamrocząc coś pod nosem. Nie ma co ukrywać że dzisiejszym odpowiednikiem tego archetypu w Polsce są przesławne szeptuchy – które używając jakiegoś przedmiotu np. kurze jajko(punkt pierwszy) i szepcząc jakieś zaklęcie(punkt drugi) używają jakiejś swojej mocy(punkt trzeci) do wywołania jakiegoś skutku.

Chciałbym teraz się zastanowić jaka jest różnica pomiędzy tym opisem jaki przedstawiłem powyżej a tą definicją:
326. Jakie części składają się na sakramenty?
Na sakramenty składają się trzy części: RZECZ, która stanowi ich materię, SŁOWA, które stanowią ich formę i OSOBA tego człowieka, który udziela sakramentów, a który ma przy tym przynajmniej zamiar czynić to, co czyni Kościół; jeżeli brakuje bodaj jednej z tych części, wówczas sakrament nie przychodzi do skutku.
Katechizm kard. Gasparriego

Mamy więc trzy punkty:
- rzecz np. olej, woda, wino, chleb reprezentujące magiczny składnik. Musi on być właściwy gdyż msza odprawiona z nie właściwym typem chleba lub winem z dodatkiem cukru nie pochodzącego z winorośli jest nie ważna.
- słowa – jeśli ksiądz nie wypowie formuły sakramentu – lub wypowie ją błędnie – sakrament nie dochodzi do skutku. Przykładem jest formuła spowiedzi – ksiądz zanim zapuka musi powiedzieć: „I ja odpuszczam tobie grzechy w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” – wcześniejsza cześć jest nie ważna – ale zakrztuszenie się i pominięcie tej sprawia że cały sakrament – mimo że penitent wypełnił wszystkie warunki – jest nie ważny.
- osoba – kto może odprawić sakramenty takie jak msze czy spowiedź? Nie może to być szeregowy wierzący ale ksiądz – osoba mająca moc.

Podsumowując – jak pisze kardynał Gasparii: „jeżeli brakuje bodaj jednej z tych części, wówczas sakrament nie przychodzi do skutku” – a dzieje się tak bo nie jest ważna intencja jaką ktoś miał w sercu, nie ważne też jest co chce Bóg – ważnym jest czy czar został poprawnie rzucony. Każdy katolik uczestnicząc we mszy uczestniczy w magicznym rytuale który konceptualnie nie różni się od tego co widzimy w bajkach o czarownicach czy na Podlasiu u pań szeptuch – jedyna różnica to oprawa całego rytuału. Moje pytanie jest proste – czy tego chce Bóg i czy to co uprawia KK jest nakazane w Biblii.

https://www.piusx.org.pl/katechizm
0.068552017211914