Pytanie
2 l
35
Rozjebalem ostatnio na kawałki słuchawki. Jak się okazuje, były całkiem dobre. Jack w telefonie odpierdala. Kiedyś się brało śrubokręt, rozkręcało, czyściło ten nośnik. Tutaj nie ma się gdzie wkręcić nawet. Mam kupować nowy telefon, czy o co chodzi? Poza dzwonieniem o muzykę mi głównie chodzi. Dzięki za wypierdalajki, pracujecie na admina tylko, który zrobi odbytoplastię swojemu psu, żeby wyglądał jak nowy. Reklamacja? Komu i gdzie? Powiedzą, że nie powinienem słuchać takiej muzyki i że chuja mogę im zrobić. I będą mieli rację. Z korpo nie wygrasz. Czy może jednak jakiś pan Andrzej rowarstwi ten twór w jakiś sposób, wyciagnie łoniaka i powie: należy się 30 zł?