Dyskusje ogólne
2 l
19
Dlaczego Bogdanka ma kłopoty?
Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę doszło do skoku importu surowca, bo w kwietniu 2022 polski rząd jako pierwszy w Europie wstrzymał import węgla rosyjskiego. Początkowo Bogdanka wypracowywała świetne wyniki, jednak tamta fala importu odbija się czkawką do dzisiaj.
Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę doszło do skoku importu surowca, bo w kwietniu 2022 polski rząd jako pierwszy w Europie wstrzymał import węgla rosyjskiego. Początkowo Bogdanka wypracowywała świetne wyniki, jednak tamta fala importu odbija się czkawką do dzisiaj.
- Rząd sprowadził po wysokich cenach dużo węgla złej jakości, ale zima 2022/23 była ciepła, a ostatnia też. Efekt jest taki, że hałdy niesprzedanego węgla zalegają w składach do dzisiaj– zauważa Maj.
Według niego pełnej skali problemu nie pokazują dane ARP o zapasach węgla. Nie obejmują one zapasów na składach elektrowni i elektrociepłowni, które także są pokaźne. Elektrownie muszą rozliczać wykorzystanie tego węgla po wysokich cenach, odbiorcom detalicznym też jest on sprzedawany drogo, więc słaby popyt nie może dziwić.
Według niego pełnej skali problemu nie pokazują dane ARP o zapasach węgla. Nie obejmują one zapasów na składach elektrowni i elektrociepłowni, które także są pokaźne. Elektrownie muszą rozliczać wykorzystanie tego węgla po wysokich cenach, odbiorcom detalicznym też jest on sprzedawany drogo, więc słaby popyt nie może dziwić.
Dzięki super decyzji rządu PiS o przyśpieszonych sankcjach na ruski węgiel - kupili go od Rosji w dużych ilościach (zapłacili, ale nie sprowadzili bo nie mógł przekroczyć granicy). Następnie w pospiechu kupili jakiś syf z Indonezji którym polskie elektrownie nie chciały palić bo miał dużo zanieczyszczeń i niszczył kotły. Finał "ratowania" Polaków przez PiS, po ich własnych decyzjach jest taki że mamy w chuj kiepskiego i drogiego węgla który zalega wszędzie na składa ch. Nikt go nie chcę kupować bo jest słabej jakości i drogi. Ale kopalnie nie mogą wydobywać nowego węgla bo mają pełne składowiska xD dodatkowo górnicy chcą podwyżki, a unia każe nam zamykać kopalnie.