Czasami wydaje mi się, że siedzą tacy sędziowie jak ten, co uciekł na Białoruś, a ich zadaniem jest tylko właśnie taka destabilizacja prawa.

20
Bicie dzieci z zasady nie wytwarza dźwięków" - to cytat z wyroku pierwszej instancji mamy pana Michała, która w 2013 r. zgłosiła w MOPR-ze, że sąsiedzi biją dzieci.

''- Zostałem skazany przez Sąd Okręgowy w Gdańsku prawomocnym (!) wyrokiem na ograniczenie wolności poprzez wykonywanie przez pół roku prac społecznych za to, że zgłaszałem bicie dzieci, pomimo że Prokuratura składała apelację od wyroku i wnosiła o uniewinnienie mnie - ogłosił z niedowierzaniem na portalu społecznościowym pan Michał''

Czytaj więcej na: https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Zostal-skazany-bo-zglosil-ze-sasiedzi-moga-bic-dziecko-n191133.html
Czasami wydaje mi się, że siedzą tacy sędziowie jak ten, co uciekł na Białoruś, a ich zadaniem jest tylko właśnie taka destabilizacja prawa.
0.039911985397339