W Domostawie odsłonięto pomnik ofiar rzezi Wołyńskiej. Temat poza kilkoma osobami z Konfederacji totalnie przemilczany przez polityków. No może poza komentarzami, że za mocno epatuje okrucieństwem.
Na zdjeciu u góry mamy inny pomnik poświęcony tej tragedii.
Tu o epatowaniu okrucieństwem nie ma mowy. Można by powiedzieć poltycznie poprawny. Odsłonięto go 11 lat temu.
I zapomniano o nim. Jakoś co roku nie było tu tłumów ludzi ani tym bardziej polityków choć ci daleko nie mają, wszak pomnik jest w Warszawie. Z ręką na sercu - ile osób z was wiedziało o istnieniu tego pomnika? I dlaczego tak mało?
Na zdjeciu u góry mamy inny pomnik poświęcony tej tragedii.
Tu o epatowaniu okrucieństwem nie ma mowy. Można by powiedzieć poltycznie poprawny. Odsłonięto go 11 lat temu.
I zapomniano o nim. Jakoś co roku nie było tu tłumów ludzi ani tym bardziej polityków choć ci daleko nie mają, wszak pomnik jest w Warszawie. Z ręką na sercu - ile osób z was wiedziało o istnieniu tego pomnika? I dlaczego tak mało?