Humor
2 l
44
Tak jak pisałem osobno opiszę swoją chorobę: ZAPALENIE MIĘŚNIA SERCOWEGO.
Skąd to się bierze?
U mnie było ono spowodowane infekcją wirusową, ale nie taką zwykłą, chyba miałem covida, testów nie robiłem, bo byłem na wakacjach w wydupczyskach dolnych, ale późniejsze objawy: olbrzymie bóle mięśni, ścięgien i stawów, tak jakbym miał grypę i kaca jednocześnie, jednoznacznie na to wskazywały. Wcześniej już 2 razy miałem tego zasrań a więc wiem co piszę.
Pewnie by to po mnie spłynęło gdyby nie fakt, że jak już miałem część objawów to nadal "aktywnie wypoczywałem" ostro się przesilając. Do tego jeszcze doszedł upał i słabe nawodnienie.
Czym to się kończy?
Mam całkowity zakaz ruchu przez pierwszy miesiąc, mogę tylko chodzić inaczej dojdzie do martwicy serca i zostaje mi tylko przeszczep.
Muszę to konsultować co jakiś czas (pierwszy raz po miesiącu), przez co najmniej 4 miesiące.
No i tu już są schody, bo terminy prywatnie są już od kilku do kilkudziesięciu miesięcy do przodu zarejestrowane.
Do końca życia muszę się szczepić na grypę!
Rokowania?
Jeżeli nie będę się wysilał i dam sercu spokój to samo się po kilku miesiącach zregeneruje.
Pozdrawiam i już kończę pisać o chorobie.
WYPIERDALAM se dalej leżeć
Skąd to się bierze?
U mnie było ono spowodowane infekcją wirusową, ale nie taką zwykłą, chyba miałem covida, testów nie robiłem, bo byłem na wakacjach w wydupczyskach dolnych, ale późniejsze objawy: olbrzymie bóle mięśni, ścięgien i stawów, tak jakbym miał grypę i kaca jednocześnie, jednoznacznie na to wskazywały. Wcześniej już 2 razy miałem tego zasrań a więc wiem co piszę.
Pewnie by to po mnie spłynęło gdyby nie fakt, że jak już miałem część objawów to nadal "aktywnie wypoczywałem" ostro się przesilając. Do tego jeszcze doszedł upał i słabe nawodnienie.
Czym to się kończy?
Mam całkowity zakaz ruchu przez pierwszy miesiąc, mogę tylko chodzić inaczej dojdzie do martwicy serca i zostaje mi tylko przeszczep.
Muszę to konsultować co jakiś czas (pierwszy raz po miesiącu), przez co najmniej 4 miesiące.
No i tu już są schody, bo terminy prywatnie są już od kilku do kilkudziesięciu miesięcy do przodu zarejestrowane.
Do końca życia muszę się szczepić na grypę!
Rokowania?
Jeżeli nie będę się wysilał i dam sercu spokój to samo się po kilku miesiącach zregeneruje.
Pozdrawiam i już kończę pisać o chorobie.
WYPIERDALAM se dalej leżeć