Polityka
2 l
57
Jak pokazało ostatnie 30 lat. Głosowaniem w tym kraju nic nie da się zmienić. Gdyby nie to że politycy są śmiertelni, tobyśmy cały czas ogladali w parlamencie te same twarze.
Wybory to wentyl bezpieczeństwa, przez który upuszczane jest niezadowolenie społeczne. Raz na 4 lata, politycy urządzaja te szopke i całą ludzką frustracje kierują na to wydarzenie, przedstawiajac je jako jedyny spsoób na zmiane . ludzie sobie głosują, dostają poczucie że niby coś w tym kraju zmienili. a politycy maja spokój na 4 lata
Zgadzacie się z tą opinią czy nie?