42
Witajcie koledzy. Tak jak w tytule mieszkam na wsi praktycznie obok siłowni "pod chmurką" i jako że jestem jebanym warchlakiem myślałem nad zamienieniem chlaniu piwa i przeglądaniu polityki na tą siłownie. Pytanie brzmi czy te śmieszne urzadzonka dają jakieś efekty i nie nie liczę na cud tylko o efektach po 2-3 miesiącach chociaż te pare kg w dół. Ogólnie to pracuje fizycznie (remonty/ogrodnictwo) i większość życia byłem zbity (spasły bebech ale nie wisi jak plandeka nad chujem) ale w lustrze zaczynam się wkurwiac patrząc na ten kaudun i wydaje mi się że tyję. I jeśli iść to na ile dziennie? Godzina, dwie, trzy dziennie? Nie wiem za bardzo jak się za to zabrać i szukam światła mądrości tutaj bo może ktoś był w podobnej sytuacji. Jeśli ktoś mógłby też podrzucić ewentualną dietę która również by pomogła byłbym wdzięczny. Oczywiście płace kompletem odznak i dobrym słowem. Z góry dzięki. 
0.063233137130737