4
 Pewien zamożny żymianin miał córkę.
Córa była już w wieku w którym można by ją już wydać zamąż aby postarała się o spadkobiercę rodzinnej fortuny kamienic i wielkiej fabryki. Na przeszkodzie stała jednak jej uroda, a raczej jej brak.

Zasępił się stary żyd i wpadł na pomysł.

Wybrał wśród pracowników swojej fabryki najbiedniejszego, zawołał do biura i namawia go na ożenek z jego jedynaczką.

Młodzieniec nie chce o tym nawet słyszeć.

Chłopcze, mówi haczykonos, wyjdź za moją córkę a dam Tobie połowę moich kamienic w posagu., uczynię Ciebie wspólnikiem w fabryce i dołożę jeszcze moje najdroższe Auto.

Chłopak patrząc na zdjęcie córki swojego szefa i tę ofertę jednak odrzucił.

Jednak żyd, jak żyd szedł dalej w negocjacje i mówi, że córka ma cipkę jak 20 groszy.
Młodzieniec słysząc to, od razu się skusił.

Był ślub, huczne wesele i była noc poślubna.
Po nocy poślubnej przyszedł świerzoupieczony bogacz i mąż do swego teścia i mówi: 

Wszystko pięknie, kluczyki do auta mam w kieszeni itd, ale Twoja córka zamiast cipki jak 20 groszówka ma jak pięciozłotówka.

Żyd popatrzył na zięcia i mówi:
Dostałeś odemnie majątek, kamienice, Auto, fabrykę. Poza tym jak umrę to wszystko pozostałe też będzie Twoje, a Ty niewdzięczny wykłócasz się ze mną o 4 złote 80 groszy?
0.26489806175232