39
Jestem laikiem w tym temacie i moje wnioski mogą być błędne więc proszę o odrobinę wyrozumiałości jeśli się mylę.
Dubaj (i nie tylko) wywołuje sztuczne deszcze by nawodnić swoje tereny i obniżyć temperaturę. Robi to dość nieudolnie powodując powodzie, marnując w ten sposób wodę.
Mi chodzi o wpływ na resztę świata a szczególnie na tak zwany Róg Afryki. Od 2020 roku panuje tam susza. A w Dubaju pada (sztuczny) deszcz. Wprawdzie uczeni twierdzą, że sztuczne deszcze nie mają wpływu na inne rejony ale osobiście uważam że większość uczonych mówi to, co chce ich sponsor.
Wystarczy popatrzeć na mapę, żeby zobaczyć kolerację między zwiększonymi opadami na Półwyspie Arabskim a suszą w Afryce.
Po drodze mamy Jemen, który również ma problemy z suszą a w Arabii Saudyjskiej niespotykane upały.
Podobnie jak 99% ludziom na świecie byłoby mi to obojętne, gdyby nie to, że skutkuje to zwiększoną migracją na północ Afryki i dalej do Europy. 
Mój wniosek jest taki, że zabawy arabów z klimatem zwiększają nasze problemy z imigrantami. Pomijam inne powody tej imigracji, bo to temat na inną bajkę. Czy trzeba zmusić arabów  do zakończenia zabawy z pogodą? A jeśli tak - to jak?
0.15774297714233