Hobby
2 l
21
Zapytacie: od jak dawna?
od niedawna, ale zajebiście się wkręciłem
Jak pewnie wielu z was za dzieciaka miało się akwarium ale jak też zapewne u wielu z was było w nim dużo rybek, 2/3 roślinki i żwir na dnie. Wtedy i to sprawiało frajde (nie rodzicom którzy musieli o to dbać) ale jak już człowiek jest dorosły i bardziej się tym zainteresuje to wie że można zrobić to dużo lepiej.
A teraz do rzeczy, akwarium o wymiarach 25x25x30 czyli bez niczego wchodzi jakieś 16/17 litrów (nie lejąc po brzegi), więc małe a nawet bardzo małe. Czym to się różni od akwarium z dzieciństwa? a no tym że na dnie mam warstwę ziemi (zwykła ziemia do kwiatów tylko taka bez żadnych sztucznych dodatków), a na to piasek i dużo roślin, a do tego 2 ślimaki (helmety), krewetki red cherry i jak narazie 3 rybki (kardynałki chińskie, czekam aż będzie dostępne u mnie więcej). Docelowo rybek będzie 6/7 i pewnie za jakiś czas jakaś lekka przycinka roślin bo mając w podłoży ziemię rosną jak za przeproszeniem pojebane (zwłaszcza ta po prawej której jest tak dużo, 2 miesiące temu była to jedna ledwo żywa roślina i jak widać warunki w tym akwarium są dla niej idealne). Filtr to kaskada aquael versamax mini (będę testował czy da radę bez filtracji, bo przy odpowiedzniej ilości roślin tlenu powinno być wystarczająco dużo, ale z drugiej strony fajnie że jest jakiś ruch wody więc się zastanawiam) poza tym oświetlenie z niebieskimi diodami i zimą wleci grzałka co by nie było tam za zimno. Oczywiście nie jest to żadne cudo, ale to moje pierwsze samodzielnie założone akwarium i już wiem co przy następnym mogę zrobić lepiej, ale mimo wszystko jestem bardzo zadowolony z efektu. Trochę się rozpisałem ale mam nadzieję że ktoś to przeczyta, a tymczasem:
Pozdrawiam i Wypierdalam
od niedawna, ale zajebiście się wkręciłem
Jak pewnie wielu z was za dzieciaka miało się akwarium ale jak też zapewne u wielu z was było w nim dużo rybek, 2/3 roślinki i żwir na dnie. Wtedy i to sprawiało frajde (nie rodzicom którzy musieli o to dbać) ale jak już człowiek jest dorosły i bardziej się tym zainteresuje to wie że można zrobić to dużo lepiej.
A teraz do rzeczy, akwarium o wymiarach 25x25x30 czyli bez niczego wchodzi jakieś 16/17 litrów (nie lejąc po brzegi), więc małe a nawet bardzo małe. Czym to się różni od akwarium z dzieciństwa? a no tym że na dnie mam warstwę ziemi (zwykła ziemia do kwiatów tylko taka bez żadnych sztucznych dodatków), a na to piasek i dużo roślin, a do tego 2 ślimaki (helmety), krewetki red cherry i jak narazie 3 rybki (kardynałki chińskie, czekam aż będzie dostępne u mnie więcej). Docelowo rybek będzie 6/7 i pewnie za jakiś czas jakaś lekka przycinka roślin bo mając w podłoży ziemię rosną jak za przeproszeniem pojebane (zwłaszcza ta po prawej której jest tak dużo, 2 miesiące temu była to jedna ledwo żywa roślina i jak widać warunki w tym akwarium są dla niej idealne). Filtr to kaskada aquael versamax mini (będę testował czy da radę bez filtracji, bo przy odpowiedzniej ilości roślin tlenu powinno być wystarczająco dużo, ale z drugiej strony fajnie że jest jakiś ruch wody więc się zastanawiam) poza tym oświetlenie z niebieskimi diodami i zimą wleci grzałka co by nie było tam za zimno. Oczywiście nie jest to żadne cudo, ale to moje pierwsze samodzielnie założone akwarium i już wiem co przy następnym mogę zrobić lepiej, ale mimo wszystko jestem bardzo zadowolony z efektu. Trochę się rozpisałem ale mam nadzieję że ktoś to przeczyta, a tymczasem:
Pozdrawiam i Wypierdalam