Dyskusje ogólne
2 l
29
https://www.national-geographic.pl/artykul/niewielkie-ilosci-alkoholu-sa-dobre-dla-zdrowia-to-juz-nieaktualne-240726120841
Ja wiem, że w internecie jest pełno bzdur, fejków, przeinaczeń. Ale jak można pisać artykuł o "niewielkiej ilości alkoholu dla zdrowia", a potem przypisywanie jakiś faktów dla kurwa 7 browarów tygodniowo. Jak się spytasz kogoś czy pije, a ten powie niewiele to znaczy 365 piw alkoholowych rocznie?
Kolejno pisanie, że nie ma bezpiecznej dawki, a jakoś w Polsce 0,5% jest uznawana za totalnie obojętną dla zdrowia. W innych krajach jest to ilość większa.
Może się odpaliłem, bo ktoś próbuje obrazić moją inteligencję. Ale cóż. Wcześniej w radiu słyszałem, że napoje 0,0% to wymysł diabła - więc co się dziwić.
Ja wiem, że w internecie jest pełno bzdur, fejków, przeinaczeń. Ale jak można pisać artykuł o "niewielkiej ilości alkoholu dla zdrowia", a potem przypisywanie jakiś faktów dla kurwa 7 browarów tygodniowo. Jak się spytasz kogoś czy pije, a ten powie niewiele to znaczy 365 piw alkoholowych rocznie?
Kolejno pisanie, że nie ma bezpiecznej dawki, a jakoś w Polsce 0,5% jest uznawana za totalnie obojętną dla zdrowia. W innych krajach jest to ilość większa.
Może się odpaliłem, bo ktoś próbuje obrazić moją inteligencję. Ale cóż. Wcześniej w radiu słyszałem, że napoje 0,0% to wymysł diabła - więc co się dziwić.