Mi to wygląda tak, że Bosak wie, że max te 15% może zdobyć i w sumie to przecież nic nie zmienia czy zdobędzie 5-10 czy 15% bo nie przejdzie do 2 tury a to, że Mentzen zdobędzie kilka % mniej też nic nie zmieni. Do tego pewnie też już jest zmęczony a przygotowywać się i latać po TV prowadzac kampanie ktora z góry wiadomo, że skonczy się na 1 turze jest męczące i bezsensowne. Dlatego postawił na jedną kartę dzięki której miałby chociaż minimalne szanse dostać się do 2 tury czyli realnie o coś walczyć.