86
Chyba komuś słonko w łepetyne przygrzało na żniwach za mocno. Nie dość, że mamy najniższy wiek emerytalny w UE i powinniśmy zrównać i podnieść do 66-67 jak w prawie całej Europie Zachodniej to jeszcze kurwa najniższa dzietność. Nawet totalnie bogata Norwegia z kilkoma BILIONAMI dolarów na funduszy emerytalnym ma 67 dla obu płci.