Polityka
2 l
9
Otworzcie oczy, nie widzicie co sie dzieje, wytępić chca was, białych ludzi. jakies miedzynarodowe sily niejawne, potrafia wplywac na prawo i media w wielu krajach. A wy przykladacie do tego reke, pracujecie dla sprawy waszej zguby. placicie podatki dla machiny ktora bedzie was po trochu i cichu ale niezłomnie i sukcesywne niszczyc. nieważne jakie kłamstwa i szaleństwa beda głosić, powtażane beda sie krystalizować, a poddawane dyskusji beda stawaly sie rzeczywiste. To trzeba cos wymysleć, działać. tak sie robi gdy trzeba, nie dla siebie, my przeżywamy to prześladowanie, dla nas za pózno, dla naszych pokoleń, dzieci. Aby zło zwyciezylo wystarczy ze dobro nie bedzie nic robić. beda wam odbierac wolnosc tak powoli ze nawet gdy obudzicie sie w klatce, wielu nie da wiary, stwierdza ze tak zawsze było. Zagaduja was madrymi slowami, ze cos robia z problemami ale nic nie robia, caly czas jest tylko gorzej i gorzej od lat. trzeba cos wymyśleć póki jeszcze za samo gadanie o tym ze sytacja jest nienormalna nie wsadzaja was do wiezienia. to jest ostatni moment. w takim srodowisku jakim teraz żyjemy odczuwanie niemocy w stosunku do tego co sie dzieje jest naturalne, ale trzeba tak jak kiedys, dawno temu, gdy istniał honor. Nic nie jest w stanie oprzeć sie czlowiekowi ktory w dążeniu do celu potrafi zaryzykować własne istnienie. jezeli nie jestes zdolny do przemocy, walki o lepsze jutro z tymi ktorzy źle ci życzą nie jestes dobry, pokojowy. jestes nieszkodliwy. Co zrobicie gdy zostanie was garstka? Musicie chociaż wyrównać wagę, w tej chwili działa więcej projektow przeciw wam, czas działa na wasza niekorzyść. kazdy moze swoja cegłe dac na tyle ile potrafi na jakiekolwiek płaszczyźnie. nie czekajcie az to pierdolnie, takie myślenie niszczy motywacje do walki. O to chodzi tym co wam zle życzą. abyście czekali az wszystko pierdolnie, sparaliżowani strachem.