Dyskusje ogólne
2 l
65
Siema Dzidki,
Wczoraj nieźle lało i była awaria prądu gdzieś na rozdzielni, strzeliły korki i nie było prądu do rana na całym osiedlu. Mieszkam w dużym mieście i pierwszy raz coś takiego się zdarzyło.
Do rzeczy. Kąkuter wczoraj działał, dzisiaj już nie. Brak reakcji na guzik zasilania poza zapaleniem się panelu RGB z logo Asus/ROG na płycie głównej (to jest mocno zastanawiające). Podłączyłem inny zasilacz na krótko ale bez skutku, wentylatory nie ruszają, brak obrazu, panel na płycie głównej świeci, więc wykluczam zasilacz. Dalsza diagnoza może być trudna z racji na brak zapasowej płyty głównej czy CPU.
Wizualnie nie widać upaleń, nic nie śmierdziało. Wszystkie urządzenia podłączone do tej samej listwy zasilającej działają. Jakieś pomysły co dalej?
Wczoraj nieźle lało i była awaria prądu gdzieś na rozdzielni, strzeliły korki i nie było prądu do rana na całym osiedlu. Mieszkam w dużym mieście i pierwszy raz coś takiego się zdarzyło.
Do rzeczy. Kąkuter wczoraj działał, dzisiaj już nie. Brak reakcji na guzik zasilania poza zapaleniem się panelu RGB z logo Asus/ROG na płycie głównej (to jest mocno zastanawiające). Podłączyłem inny zasilacz na krótko ale bez skutku, wentylatory nie ruszają, brak obrazu, panel na płycie głównej świeci, więc wykluczam zasilacz. Dalsza diagnoza może być trudna z racji na brak zapasowej płyty głównej czy CPU.
Wizualnie nie widać upaleń, nic nie śmierdziało. Wszystkie urządzenia podłączone do tej samej listwy zasilającej działają. Jakieś pomysły co dalej?