Humor
2 l
96
Witam dzidowską brać.
Sytuacja następująca, mieszkaliśmy ze szwagrami (siostrunia mojej) stanowczo za blisko bo klatke obok, wspólny plac itd. Na szczęście się wyprowadziliśmy, dość daleko bo godzina drogi.
Szukam pomysłów jak możliwie zniechęcić jej siostrunie do wizyt ? Oczywiście za monety.
Dodam że mamy małe dziecko i będzie sie wykręcać że do dziecka, a nie chce by miało jakieś zażyłości z nią. Niestety całe 5min drogi od nas mają też znajomych swoich do których czasami przyjeżdżają i sprzyja to wizytom "przy okazji". Moja z nią żyje troche za troche przeciw.
Sytuacja następująca, mieszkaliśmy ze szwagrami (siostrunia mojej) stanowczo za blisko bo klatke obok, wspólny plac itd. Na szczęście się wyprowadziliśmy, dość daleko bo godzina drogi.
Szukam pomysłów jak możliwie zniechęcić jej siostrunie do wizyt ? Oczywiście za monety.
Dodam że mamy małe dziecko i będzie sie wykręcać że do dziecka, a nie chce by miało jakieś zażyłości z nią. Niestety całe 5min drogi od nas mają też znajomych swoich do których czasami przyjeżdżają i sprzyja to wizytom "przy okazji". Moja z nią żyje troche za troche przeciw.