40
Witam!

Podczas porannego spaceru z dziećmi i psami, zaatakowały nas dwa dorosłe Cane Corso. Psy były bez smyczy i poprostu wbiegły między nas i zaatakowały labradora kolegi a potem zaczęły okrążać dzieci. Na szczęscie Ayo  ( mój pies) wbiegł w nie na pełnej... prędkości i zaczął obiegać dzieci do okoła. Ayo odgonił jednego następnie gdy zobaczył że drugi szarżuje spowrotem w strone dzieci, zabiegł mu droge i dziabnął w bark.

Angol ( właściciel Corsiaków) tylko stał i nie wiedział co zrobić. Na szczęście Ayo zachował się jak najlepiej mógl w tej sytuacji i wstawił się za dziećmi. 

Po spacerku czekała go kąpiel i świeża kość w nagrode.

Na koniec dodam że ni stąd ni z owąd wziął się w lesie autobus i ludzie zaczeli klaskać.

To tyle wypierdalam i miłego weekendu zwyrole.
Pieseł
Pieseł
Pieseł
0.067095041275024