Pytanie
2 l
52
Panowie i Panewki, mam pytanie.
Od dłuższego czasu chcę rzucić picie, ale średnio mi idzie.
Byłem na AA, ale nie bardzo mi to odpowiada, bo słyszę głównie pierdolenie o Bogu i jakieś ezoteryczne porady, a to nie moje klimaty.
Zaszyłem się w domu rodzinnym, zasuwam w kuchni i ogródku, ale nadal wódka nadal mi się nawet śni. Jakieś pomysły bardziej doświadczonych w tej walce? Co mogę zrobić, jeżeli za nic nie chcę iść do oddziału zamkniętego?
Od dłuższego czasu chcę rzucić picie, ale średnio mi idzie.
Byłem na AA, ale nie bardzo mi to odpowiada, bo słyszę głównie pierdolenie o Bogu i jakieś ezoteryczne porady, a to nie moje klimaty.
Zaszyłem się w domu rodzinnym, zasuwam w kuchni i ogródku, ale nadal wódka nadal mi się nawet śni. Jakieś pomysły bardziej doświadczonych w tej walce? Co mogę zrobić, jeżeli za nic nie chcę iść do oddziału zamkniętego?