Wieczór, wejście do klubu. Bramkarz bramkuje, obok wisi plakat "Lejdis Najt: panie wchodzą za fri". Kolejka długa jak z dzisiaj do praworządności. Same baby. Z transparentami. Krzyczą.
-Dość seksualizowania nas!
-Żądamy równych praw!
-Nie chcemy wchodzić za darmo!
-Precz z faszystowskim patriarchatem!
-Dość seksualizowania nas!
-Żądamy równych praw!
-Nie chcemy wchodzić za darmo!
-Precz z faszystowskim patriarchatem!