6
Jak się kłamie z manierą powodziowej politycznej hieny czyli Pan @HubnerrMax
któremu zapomniało się dodać że decyzję o zablokowaniu budowy zbiorników retencyjnych w kotlinie kłodzkiej podjął minister z PiS - Gróbarczyk (oraz Zalewska która uciekła do PE) - i ta dwójka ogłaszała to z dumą w mediach zaś Gróbarczyk kazał osobiście przekazać mieszkańcom powiatu kłodzkiego w liście od siebie decyzję o zaniechaniu budowy.
I świetnie to pamiętam ponieważ wówczas temat na Dolnym Śląsku był nośny. Co zabawne ówczesna opozycja z PO była tak neudolna że nawet tego nie podnosiła publicznie jakoś specjalnie. Burzę robili głównie ekolodzy + mieszkańcy planowanych do wysiedlenia wiosek. A Gróbarczyk w roku wyborczym spacyfikował dodatkowo Wody Polskie i RZGW we Wrocławiu i nakazał przerwanie prac nad zabezpieczeniem przeciwpowodziowym.
Pan minister Gróbarczyk oprócz zarzucenia budowy zabezpieczeń przeciwpowodziowych w kotlinie kłodzkiej wysławił się też storpedowaniem przejęcia dwóch ex australijskich głęboko zmodernizowanych fregat typu Adelaide. W efekcie marynarze do 2029 nie maja żadnych sensownych dużych okrętów nawodnych a mieszkańcy powiatu kłodzkiego - ochrony przed powodzią. Powódź już się zdarzyła i mogliśmy decyzje Pana ministra odczuć na własnej skórze. Dobrze że wojny nie ma.
któremu zapomniało się dodać że decyzję o zablokowaniu budowy zbiorników retencyjnych w kotlinie kłodzkiej podjął minister z PiS - Gróbarczyk (oraz Zalewska która uciekła do PE) - i ta dwójka ogłaszała to z dumą w mediach zaś Gróbarczyk kazał osobiście przekazać mieszkańcom powiatu kłodzkiego w liście od siebie decyzję o zaniechaniu budowy.
I świetnie to pamiętam ponieważ wówczas temat na Dolnym Śląsku był nośny. Co zabawne ówczesna opozycja z PO była tak neudolna że nawet tego nie podnosiła publicznie jakoś specjalnie. Burzę robili głównie ekolodzy + mieszkańcy planowanych do wysiedlenia wiosek. A Gróbarczyk w roku wyborczym spacyfikował dodatkowo Wody Polskie i RZGW we Wrocławiu i nakazał przerwanie prac nad zabezpieczeniem przeciwpowodziowym.
Pan minister Gróbarczyk oprócz zarzucenia budowy zabezpieczeń przeciwpowodziowych w kotlinie kłodzkiej wysławił się też storpedowaniem przejęcia dwóch ex australijskich głęboko zmodernizowanych fregat typu Adelaide. W efekcie marynarze do 2029 nie maja żadnych sensownych dużych okrętów nawodnych a mieszkańcy powiatu kłodzkiego - ochrony przed powodzią. Powódź już się zdarzyła i mogliśmy decyzje Pana ministra odczuć na własnej skórze. Dobrze że wojny nie ma.