15
To wynik wczorajszych prac. Ja nigdy bym tego orzecha nie podcinał, ale siąsiad się już długi czas pruł, że mu orzechy z mojego orzecha spadają

Zwołałem ojca, sam chciałem to ścinać, bo pare drzew się podcięło, ale ojciec mi zabronił że względu na moje zdrowie. On też nie młody to załatwił znajomego, który wlazł na te 10 metrów

Jutro to uprzątne, bo dzisiaj niedziela, a wczoraj nastał nas zmrok
Podwórko
0.06138801574707