6
Powitanie
Może niektórzy z Was pamiętają Karinę, bohaterkę mojej zoo-porno dzidy.
Wróciłem właśnie z podróży, a przed domem takie oto powitanie mnie czekało. Chyba usłyszała mój zawód, że nie szło jej wyraźniejszego zdjęcia zrobić. Tak więc makro na miarę moich możliwości pyknięte, a Karina (chyba że Dżesika, bo ich nie rozróżniam) odholowana na jałowiec.
0.065778017044067