20
Dzidki kochane, pokroiłem sobie dzisiaj dynię (spoko, do zjedzenia, nie szykuję się do halołin) i postanowiłem, że żal wywalać te wszystkie pestki, a w sumie dawno ich nie jadłem. Pytanie zatem, co z nimi trzeba zrobić, żeby nadawały się do zjedzenia? Obecnie są śliskie i dużo jest tych włókien przy nich. Poratujta debila radą.
0.056205987930298