8
Witam. 
Przejdę do rzeczy bez zbędnego pierdololo.
W 2014-2017r pracowałem w firmie zajmującej się wszelkimi odwodnieniami. ( rurociągi, wpusty, przykanaliki,drenaże,zbiorniki otwarte,zamknięte ,rowy,baseny ) no kurwa wszystko.
A i jazy, tamy i inne.
Jako fachowiec od łopaty coś tam wiem. Nieważne.
Los nas rzucił na budowę drugiej nitki drogi s3 na wysokości Gorzowa Wlkp.
Tu.
Sytuacja wału w Gorzowie.
Zajmowałyśmy się budową instalacji odprowadzającej wodę z drogi (wpusty i przykanaliki+drenaż w pasach rozdziału)
Wyzwaniem było odwodnienie 2giej nitki nasypu(najazdu?)mostu przez rzekę Wartę.
Sytuacja wału w Gorzowie.
Problem dotyczył odcinka od strony Skwierzyny w kierunku Szczecina.
Kto wie ten wie.
Nie było gdzie tej wódy. Wody kurwa odprowadzić bez ingerencji w środowisko bla bla bla.
I jakiś inżynier wymyślił ,że do rzeki blisko to rura, jakiś filtr,piaskowniki,odstojniki, i chuj .Fajrant. Ok.
Zapomniało się chłopcom, że po drodze będzie wał przeciwpowodziowy .
Ten po prawo.
Chujowe zdjęcie .wybacz.
Sytuacja wału w Gorzowie.
Spadki im się nie zgadzały .
A woda pod górę sama to nie bardzo chętnie płynie i powstał problem.
Rozwiązanie proste .
Rozjebać wał. Jebnąć rurę, odtworzyć wał , a woda popłynie Wartą do Bałtyku.
Jak uradzili tak kazali zrobić.
W tym miejscu o.
Sytuacja wału w Gorzowie.
Powstało pytanie co w przypadku jak woda podniesienie się znacznie i przez rurkę zacznie przelewać się na tereny za wałem.
Białe kaski wymyśliły,że jebną klapkę na rurce, i git. Woda głupia to się nie połapie.
Rysunek z pamięci jak to wyglądało.
Sytuacja wału w Gorzowie.
A nie.
Nie ten.
Ten.
Sytuacja wału w Gorzowie.
Dodam tylko,że ta klapka to mojej pyzy by nie powstrzymała ,a co dopiero wielką wódę.
Kurwa wodę. 
Jak ktoś jest z Gorzowa i ogarnięty trochę to może zainteresowałby się tym tematem.
Ps. Z tym mostem też świetna sprawa była. Ale to kiedyś. 
Ps2. Wypierdalam. 
0.072670221328735