63
Szkoła podstawowa. Plastyka. Nauczycielka koniec lekcji przeznaczyła na ogłoszenia parafialne:
-Jutro dzień ojca, więc przygotujecie prezenty dla swoich tatusiów.
Klasa w ryk. Tylko Jasio się śmieje. Pani stara się zapanować nad chaosem:
-Dzieci! Cisza! Czemu Mumbasa płacze, to wszyscy wiemy, ale ty Brajanek?
-Bo psze pani nie wiem, co lubi mój nowy tatuś. - wyjaśnia pierwsze dziecko. 
-A ty Małgosix?
-Bo tata zmienił płeć i się powiesił.
-Dżesika?
-Tata przykleił się do asfaltu i jeszcze nie wrócił.
-Huan?
-Bo muszę zrobić prezenty dla obu ojców.
Nauczycielka przewraca oczami zrezygnowana. W Jasiu cała nadzieja.
-A ty Jasiu czemu się śmiejesz?
-A bo widzi pani, cieszę się - tłumaczy Jaś - bo mój czas nadszedł. Zawsze w dowcipach jestem tym pojebanym i wychodzi na to, że jedyny mam tu kompletną rodzinę.
0.3015570640564