27
Chłop co mi się wpierdzielił w znak

Obserwowałem z okna, ale sam do mnie przyszedł. Myślałem, że pijany ale to sąsiad dom i trzeźwy przynajmniej tak się zachowywał

Zderzak lekko wgnieciony, znak drogowy nieuszkodzony

Pogadaliśmy i mówi, że samochód mu się zepsuł, skrzynia ani sprzęgło nie działa i jedzie tylko do tyłu

Trochę niegrzecznie może, ale powiedziałem że mi blokuje bramę wjazdową, chociaż raczej planować jej w najbliższym czasie używać nie miałem.

Zostawił mi kluczyki, bo powiedział, że ma drugie i tak w domu, więc jak coś to przepcham. Teraz mi trochę głupio 
Ło panie
Ło panie
0.063242197036743