Pytanie
2 l
69
Siema. Przychodzę z pytaniem. Mam sąsiada. Standardowo taka kurwa Jebana. Zginął mi jeden kot. Na 100% wiem że ten dziad zabił. Dowodów brak. Jakoś po miesiącu zginął drugi. Przypadek? Nie sądzę? I tu pytanie, pewnie mamy jakiegoś eksperta. Czy ktoś kto ma psa hmm tropiacego jest w stanie znaleźć tego kota? Obstawiam że jest gdzieś zakopany. Zależy mi na tym w Chuj. Chociaż z uśmiechem na twarzy rozjebie mu mordę.
Dodaje jeszcze zdjęcie małego ziomeczka.
Dodaje jeszcze zdjęcie małego ziomeczka.