38
Dawno się tak nie skompromitowałem.

Zaczęło się, że matka mówi, że wpadnie. Ona zawsze jak wpada to każe mi coś robić 

Powiedziałem jej, że jestem na wyjeździe i schowałem się do skrzyni pod łóżkiem. Wygodnie jak w trumnie

Byłem głupcem, bo zostawiłem niezłożone, nie pościelone łóżko.

Matka mnie znalazła i nikt nie miał słów, żeby coś powiedzieć 
0.063867092132568