Wchodzi francuska mysz do baru i mówi:
- Lampkę wina proszę!
- Proszę, ale uważaj, bo pod barem śpi kot.
- Ok, to nalej pan pół lampki i zmykam.
Wchodzi niemiecka mysz:
- Kufel piwa!
- Proszę, ale pod barem śpi kot.
- Aa, to ja wypiję tylko szklaneczkę i znikam.
Wchodzi polska mysz:
- Setkę wódki!
- Proszę, ale pod barem śpi kot.
- To dawaj dwie setki i budź tego skurwysyna.
- Lampkę wina proszę!
- Proszę, ale uważaj, bo pod barem śpi kot.
- Ok, to nalej pan pół lampki i zmykam.
Wchodzi niemiecka mysz:
- Kufel piwa!
- Proszę, ale pod barem śpi kot.
- Aa, to ja wypiję tylko szklaneczkę i znikam.
Wchodzi polska mysz:
- Setkę wódki!
- Proszę, ale pod barem śpi kot.
- To dawaj dwie setki i budź tego skurwysyna.