Influencer Budda dostał areszt za przekręty gospodarcze.
Pyta swojego adwokata, jak sobie dawać radę w więzieniu, żeby jakoś przetrwać w nieznanym mu środowisku więźniów.
Mecenas radzi:
- Musi pan na nich zrobić wrażenie. Jak pan wejdzie do celi, to na wstępie niech pan powie: "Kopsnąć szluga dla jutubera, bo was jutuber sponiewiera".
Wtedy zyska pan szacunek i respekt z ich strony i nie będą pana ruszać.
Facet wziął to sobie do serca. Wprowadzają go do celi Budda mówi:
- Kopsnąć szluga dla jutubera, bo was juruber sponiewiera.
Wokół same zakapiory, patrzą na niego spode łba.
Chwila napięcia, po chwili ze wszystkich stron wyciągają się do niego ręce z papierosami.
Tylko Janusz Palikot siedzacy w kącie nie wyciąga papierosa.
Budda podbudowany wrażeniem, jakie zrobił, idzie za ciosem.
Podchodzi z twardą miną do Palikota
- A ty czemu nie kopsasz szluga?
- Nie kopsam, bo jestem cwelem.
- Zapamiętaj sobie: od dziś to JA tu jestem cwelem!
Pyta swojego adwokata, jak sobie dawać radę w więzieniu, żeby jakoś przetrwać w nieznanym mu środowisku więźniów.
Mecenas radzi:
- Musi pan na nich zrobić wrażenie. Jak pan wejdzie do celi, to na wstępie niech pan powie: "Kopsnąć szluga dla jutubera, bo was jutuber sponiewiera".
Wtedy zyska pan szacunek i respekt z ich strony i nie będą pana ruszać.
Facet wziął to sobie do serca. Wprowadzają go do celi Budda mówi:
- Kopsnąć szluga dla jutubera, bo was juruber sponiewiera.
Wokół same zakapiory, patrzą na niego spode łba.
Chwila napięcia, po chwili ze wszystkich stron wyciągają się do niego ręce z papierosami.
Tylko Janusz Palikot siedzacy w kącie nie wyciąga papierosa.
Budda podbudowany wrażeniem, jakie zrobił, idzie za ciosem.
Podchodzi z twardą miną do Palikota
- A ty czemu nie kopsasz szluga?
- Nie kopsam, bo jestem cwelem.
- Zapamiętaj sobie: od dziś to JA tu jestem cwelem!