4
Świat według Ultramarines
Bracia, śpicie?
- Śpimy, bo co?
- Bo ja nie mogę.
- Co znowu?
- Bo ja nie mogę zrozumieć jednej rzeczy, co mnie prześladuje.
- Niby czego?
- Dlaczego ten Leandros, to taka menda i świnia jest.
- Wiesz co Titus? Ty nudny jesteś. Ty nas pytasz o to co tydzień od stu lat.
- No bo ja od stu lat pojąć nie mogę, po co w ogóle takie coś Imperator stworzył.
- Titus, a po co Imperator stworzył marines?
- No właśnie po co? Albo takich prymarchów, po co?
- Po jajco jełopie. Dobranoc.
- (Głęboki wydech) Bracia ja rozumiem, ja żem sam święty nie jest, ale przecież taki Leandros to jest przecież normalne obrzydlistwo. Po co w ogóle takie coś jest? Ja rozumiem jeszcze, jakby to on miał źle. Ale co, statek ma, posade kapelana ma, podwładnych ma, ciepło w dupe ma. Sam, żem widział jak nową większą kwaterę dostał.
- No szkoda, że ty tylko gałązkę na hełm dostałeś.
- Kurde, jak ja go nienawidzę... i po co w ogóle takie coś jest... Po co? Dlaczego on taki jest?
- Titus, nie wiem dlaczego on taki jest no! Może miał trudny nowicjat. I w ogóle ja ciebie proszę, skończmy ten temat bo po inkwizycje zadzwonimy.
- No i widzicie? Jak tylko się o tej mendzie zaczyna rozmowa, od razu konflikty się same rodzą. To jest, bracia, zło chodzące, trzeba by go wyeliminować.
0.27442407608032