18
Dzidki pytanko.

Jestem w podróży służbowej i po przybyciu do hotelu okazało się że jest w nim lipa jak skurwensyn. Niby zdjęcia się zgadzają i opis ale słowa nie opiszą tego jaka tu jest ogółem chujnia. Hotel opłacony już na 2 tygodnie z firmowej karty przez booking.

Czy można w zaistniałej sytuacji starać się o zwrot hajsu żeby poszukać czegoś innego? Bez jakiś kar itd.

 Firma raczej nie pomoże bo z ich oferty hotelowej to chujem wieje i ogarnąłem sam to na własną odpowiedzialność. 

 Jedyną rzeczą, do której można się przyczepić jest lekko niezgodny opis, bo lodówka miała być w pokoju a jej tam nie ma. Jak byłem w pokoju to doczytałem kilka szczegółów, których wcześniej nie zauważyłem.
0.051985025405884